40-latek i jego 17 lat młodsza partnerka znaleźli sposób na wspólne wyjazdy w góry "po taniości". A w zasadzie za darmo. Meldowali się w hotelach pod fałszywymi danymi, a po skorzystaniu z usług uciekali. W jednym z hoteli spędzili w ten sposób cały urlop - ponad 10 dni.
Policjanci z Węgierskiej Górki otrzymali zgłoszenie z jednego z pensjonatów dotyczące kobiety i mężczyzny, którzy korzystali przez ponad 10 dni z usług hotelowych, a następnie zniknęli, nie uiszczając opłaty. Wyrządzili blisko 2 tysiące złotych strat.
Jak ustalili policjanci, osoby przy rejestracji podały fałszywe dane. To jednak nie zmyliło śledczych, którzy szybko ustalili, że za oszustwami może stać 23-letnia kobieta oraz 40-letni mężczyzna. Oboje jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani.
Jak się okazało, w ten sposób oszukali właścicieli z jeszcze kilku pensjonatów i hoteli z terenu powiatu żywieckiego. Przestępstw dopuścili się również na terenie sąsiadujących miast. Oboje usłyszeli zarzuty, za które grozi im kara nawet
Poznaj więcej wiadomości w serwisie aktualności lokalnych.